5 wskazówek na to jak wykorzystać influencerów i liderów opinii do promocji marki w sieci

  • 9 marca 2018
  • Magda Majorowska
  • 998 odsłon
  • 0

5 wskazówek na to jak  wykorzystać influencerów i liderów opinii do promocji marki w sieci

Tym, co łączy liderów opinii i influencerów jest siła ich oddziaływania, wynikająca z zaufania, jakim się cieszą wśród odbiorców swoich przekazów. W przypadku liderów opinii opiera się ono na eksperckiej wiedzy, jaką dysponują. W kontekście influencerów – na ich rekomendacjach popartych doświadczeniem w prezentowanych pasjach, zainteresowaniach (czasem jest ono tylko skróceniem dystansu, który dzielił ich z followersami, zanim zaczęli wymieniać się spostrzeżeniami, rozmawiać na wspólne tematy).

Do czynników, które decydują o podjęciu współpracy z influencerami, oprócz wiarygodności, jaką wzbudzają, należą również: naturalność treści, które tworzą (w kontrapunkcie do jawnie reklamowych treści marek, blogerów itd.), przekładająca się na silne zaangażowanie społeczności, z którą nierzadko utrzymują wręcz koleżeńskie relacje. Jednak, głównie w przypadku mikroinfluencerów, niewielkie zasięgi profili powodują, że – aby kampania przyniosła wymierny efekt – trzeba zaangażować ich większą liczbę.

Jak usatysfakcjonować wszystkich uczestników gry? Jak sprawić, żeby wykorzystanie ich w kampanii przyniosło pozytywne efekty zarówno dla nich, jak i dla marek, które w natywności ich internetowej egzystencji widzą sposób na zrealizowanie założonych sobie celów?

1. Pomyśl o ekskluzywności. Spraw, żeby poczuli się wyróżnieni

Pozwól na przykład na to, aby to influencerzy poinformowali odbiorców o Twoich nowościach zanim te informacje lub produkty będą ogólnodostępne.

Przykład:

Taką możliwość wykorzystał L’Oréal, aby wprowadzić na rynek, swój nowy produkt. Influencerzy (kobiety z Wielkiej Brytanii w wieku 20-55 lat), zachęceni przez markę w zręcznym komunikacie do wypróbowania nowego produktu i podzielenia się informacją o tym m.in. na Snapchacie (a także na innych platformach społecznościowych), bardzo chętnie sygnalizowali pojawienie się nowego produktu L’Oréal w swoich kanałach – powstało ok. 500 „snapów” i stories z hashtagami #clayyourway i #multimasking oraz #gotitfree (ostatni miał podkreślać możliwość otrzymania darmowej próbki produktu). Owocem tej kampanii był 53% wzrost social conversations nt. Pure Clay Mask i 51% wzrost sprzedaży produktów z tej linii. O sukcesie kampanii świadczą liczby: informacje o nowych produktach L’Oréal dotarły do 741 000 odbiorców w formie 5 800 przekazów (social conversations) na platformach Snapchat, Facebook, Instagram, Pinterest, Twitter i YouTube.

Branżowi komentatorzy podkreślają, że kampanie z influencerami, choć (jako tzw. organic plays) nie są tak niezawodne i przewidywalne w kontekście zasięgu jak np. Snap Ads, to bez wątpienia stanowią doskonałe uzupełnienie tradycyjnych (banerowych) form promocji.

Możesz pójść także o krok dalej i zaprosić influencerów do współpracy już na etapie tworzenia produktu. Warto rozważyć taką opcję, jeśli nie masz budżetu na drogie badania preferencji konsumentów, ale także, kiedy nim dysponujesz, ale jesteś na tyle postępowy, że z pomocą influencerów i osób, które ich śledzą, chcesz podjąć ostateczną decyzję, np. o  kolorze czy kształcie logotypu Twojej marki.

2. Pozwól im zostać reżyserami swojego contentu

Wykorzystaj ich pomysłowość i kreatywność do stworzenia contentu, który posłuży Ci w dalszych działaniach. Na pewno pomogą Ci stworzyć kreatywne materiały – od testów i recenzji produktowych przez video- oraz fotoinspiracje – pokazujące sposoby na wykorzystanie Twoich produktów lub usług.

Przykład:

Ciekawym przykładem jest kampania Samsung #UnboxYourPhone, promująca Galaxy S8 z ultracienkimi, maksymalnie zredukowanymi ramkami na bokach ekranu. Aby uwypuklić tę cechę, Instagramerzy, ramię w ramię z Samsungiem, tworzyli zdjęcia, które pokazywały, jak model Galaxy S8 wtapia się na zdjęciu w krajobraz i staje się niemal niewidoczną jego częścią.

Nie zapominaj, że influencerzy są niewyczerpanym źródłem inspiracji. Dzięki nim masz także możliwość zbudowania oryginalnego contentu, który będzie wypełniał wartościową treścią Twojego firmowego bloga lub stronę internetową.

 

 Przykład:

Jeśli np. jesteś producentem sprzętu kuchennego, to umożliwiając influencerom testowanie Twojego produktu w zamian możesz otrzymać (i to w niedługim czasie) nowe przepisy. Te z kolei warto udostępnić potencjalnym klientom, aby – poprzez zaprezentowanie funkcjonalności Twojego produktu – zachęcić ich do zakupienia sprzętu.

Warto w tym miejscu zauważyć, że influencerami są też blogerzy i vlogerzy, bo to o nich pierwszych pomyślisz, poszukując właściwej osoby do stworzenia materiałów takich jak przepisy. Jednak tu ponownie przypomnimy Ci o większej naturalności treści dostarczanych przez mikroinfluencerów („homely edge of a cake that was baked by a micro-influencer”). I o tym, że odbiorca, widząc wpis mikroinfluencera, myśli: „Że też na to nie wpadłem… Też tak zrobię! (to dla mnie osiągalne!). Natomiast widząc wymuskane zdjęcie, któremu bliżej do stylizowanej sesji w magazynie, odbiorca będzie miał odczucia bliższe temu opisowi: „Ależ on to świetnie robi! (mi mogłoby się nie udać aż tak dobrze…)”. To do Ciebie należy decyzja, jakie odczucia chcesz wywołać u odbiorcy i jaki efekt chcesz osiągnąć (bardziej reklamowy i „sesyjny”, który wzbudza podziw czy naturalny, wzbudzający chęć spróbowania swoich sił i osiągania czegoś na miarę możliwości odbiorcy).

3. Zajawiaj, nie narzucaj

Narzucając kształt zadania, ograniczasz kreatywność influencerów i, być może, skazujesz projekt na szereg monotonnych realizacji. Zastanów się, czy będzie Cię satysfakcjonować, jeśli działania influencerów będą stanowić odpowiedź „jeden do jednego” na wyzwanie, które im rzuciłeś i które mogli zrozumieć tylko w sposób bardzo dosłowny, bo nie dawało pola do interpretacji.

Warto pozwolić influencerom inicjować wątki. Czasami dobrym posunięciem jest zaproszenie ich do współpracy już na etapie wewnątrzfirmowej burzy mózgów. Niech to oni zaczną dyskusję i zwrócą uwagę na problem, którego rozwiązanie stanowi Twój produkt. Mogą też stworzyć wśród swoich odbiorców modę na działania, które wymagają wykorzystania go. Ty (jako marka) włącz się do dyskusji, kiedy już nabierze rozpędu lub gdy będzie wymagała merytorycznych informacji, które posiadasz. I kontynuuj temat

4. Wspieraj ich, a oni będą wspierać Ciebie

Miłośnik rowerów mówi, że marzy mu się, aby przejechać Polskę wzdłuż i wszerz, a Ty przygotowujesz się do promocji nowej kamerki GoPro, sprzętu kempingowego lub odżywek dla sportowców? Może uda Wam się wzajemnie wesprzeć w realizacji jednostkowych celów? Nie ma pewności, że będzie łatwo znaleźć takiego influencera – musisz mieć oczy i uszy szeroko otwarte, to znaczy: śledzić, słuchać i szybko reagować. Nie ma też pewności, że twórca doceni Twoją propozycję i wyrazi chęć kooperacji, ale jeśli już to zrobi – możesz wiele zyskać.

5. Oddaj im klucze do swojego królestwa

Pozwól im działać, nawet szerzej, niż to sobie wstępnie założyłeś. Zwłaszcza, jeśli miałeś już okazję z nimi współpracować i wiesz, że można im zaufać. Według Influencer Marketing Hub aż 68% marketingowców za największe wyzwanie influence marketingu uważa znalezienie odpowiedniego influencera.

Jeśli już go znalazłeś, pomyśl jakie korzyści może Ci przynieść przejęcie przez niego (na jakiś czas) kanału Twojej marki lub zaproponowanie mu współtworzenia tego medium. Możesz także wystosować do niego zaproszenie na organizowane przez Ciebie wydarzenie czy też zaprosić go do siedziby Twojej firmy z propozycją przeprowadzenia transmisji live. Wszystkie niewymienione wyżej działania, nawet bardziej spontaniczne, są mile widziane. Byle cel był szczytny tj. miał sens.

Przykład:

Wystarczy wspomnieć o działaniach Studia Disney, które pozwoliło Luke’owi Evansowi zrobić Instagramowy account takeover, aby promować remake „Pięknej i Bestii”, w którym wystąpił.

 

Podsumowanie

Lista możliwości, jakie stoją przed Tobą w kontekście współpracy z influencerami została przez mnie tylko rozpoczęta, aby zainspirować Cię do otwarcia się na relacje z tą grupą potencjalnych ambasadorów Twojej marki. Możliwości są niemal nieograniczone i wcale nie zależą tylko od budżetu, jakim dysponujesz, ale głównie od Twojej wyobraźni i odwagi, z jaką wkroczysz w świat influence marketingu.

Wskazówka:

Nie załamuj się, nie mając budżetu na współpracę z superinfluencerami. W końcu to mikroinfluencerzy wzbudzają większe zaufanie i generują większe zasięgi.

To, jaką swobodę zaoferujesz influencerom i jaki czas dasz im na wykonanie zadania może wpłynąć na ich kreatywność, dlatego nie serwuj im na „dzień dobry” zbyt wielu ograniczeń. Pamiętaj, że przedni aparat telefonu był pierwotnie zaprojektowany z myślą o biznesowych wideokonferencjach i dopiero w rękach użytkowników okazał się być głównie narzędziem do robienia selfie, dlatego ufaj, bądź otwarty i nie porzucaj wydeptanych wcześniej ścieżek.

Magda Majorowska, Project Manager, TagLife

Magda Majorowska

Magda Majorowska

Zdobywała doświadczenie pracując dla Reebok, Cyfra+ i Bakoma. Pierwsze kroki zawodowe stawiała w public relations, kolejne zaprowadziły ją do agencji interaktywnej, skąd trafiła do świata social mediów. Prywatnie zainteresowana CSR, dziś należy do zespołu TagLife.

Komentarze (0)

Brak komentarzy

Napisz komentarz